Następny Mecz

Ostatni Mecz

sobota, 22 czerwiec 2019
Płomień Zagorzyce 2 : 7 Lechia Sędziszów Małopolski
17:00

Tabela Wyników

Poz. Zespół / Drużyna M Pkt
1. Stal II Mielec 28 71
2. Victoria Czermin 28 66
3. Lechia Sędziszów Małopolski 28 60
4. Kamieniarz Golemki 28 45
5. LKS Głowaczowa 28 39


Lechia Sędziszów - Olchovia Olchowa 1:1 (1:0)

Salamon (18 min.) - Chudyba (50 min.)

 

Żółte kartki: Makuch - Ziobro, Baran

 

Lechia: 1.Ł.Ćwiczak - 4.Łagowski (14.Posłuszny 77'), 2.Lesiński, 3.Godek, 16.Pazdan (6.Tatarski 60') - 5.Branas, 8.Róg, 10.Salamon, 7.Potwora - 9.Smoliński (20.Al.Czółno 65'), 11.O.Ćwiczak (17.Makuch 46')


Olchovia: 1.Kyciński - 5.Ziobro, 6.M.Smoleń (11.Ziemiński 81'), 3.Pokrywka, 23.Guzek - 16.Chorzępa, 8.Baran, 13.F.Smoleń (17.Stanek 78'), 9.Branas (10.Dryja 46') - 7.Tryczyński (21.Khoptovyi 69') - 14.Chudyba

 

Sędziowie: Grzegorz Wrona, Piotr Nowakowski, Aleksander Augustyn (Kolbuszowa)

Widzów: 150

 

W sobotę zainaugurowaliśmy rundę wiosenną rozgrywek Klasy Okręgowej, grupa: Dębica meczem z lokalnym rywalem - Olchovią Olchowa. Na wstępie trzeba przyznać, że ta inauguracja nie wypadła zbyt okazale, ponieważ liczyliśmy na zwycięstwo i 3 punkty, a skończyło się remisem i podziałem punktów. W przeciągu 90 minut cały czas prowadziliśmy grę i posiadaliśmy przewagę, tylko niewiele z tego wynikało. Gra głównie toczyła się w środkowej strefie boiska i była bardzo rwana z wieloma stratami piłki i niedokładnościami. Na palcach jednej ręki można było policzyć płynne ciekawe akcje, które kończyłyby się celnym strzałem na bramkę gości. Jednak szczególnie w pierwszej połowie nasza drużyna powinna prowadzić wyżej niż jedną bramką, którą w dość szczęśliwych dla nas okolicznościach zdobył Kamil Salamon. Było bowiem jeszcze klika okazji, które zmarnowali nasi zawodnicy. Drużyna Olchovii nastawiła się na uważną agresywną grę obronną i wyprowadzanie szybkich kontrataków, co zresztą nieźle im wychodziło. W drugiej połowie po rzucie rożnym i błędzie w kryciu udało się gościom wyrównać. Następnie przez 40 minut „biliśmy głową w mur” złożony z formacji defensywnych gości i z wielkim trudem przychodziło nam konstruowanie klarownych sytuacji z których moglibyśmy przechylić szale zwycięstwa na naszą stronę. Reasumując  musimy w następnych meczach ligowych zdecydowanie poprawić jakość gry, bo w tej lidze jak widać nie ma już słabych drużyn.

Więcej zdjęć

SPONSORZY